Niestety u mnie współpraca z Verseo to…
Niestety u mnie współpraca z Verseo to duże rozczarowanie. Przez 4 miesiące zostały uruchomione 3 kampanie, które praktycznie cały czas przynosiły straty. Kontakt był, ale miałem wrażenie, że na tym się kończyło.
Kilka razy wysyłałem raporty z UTM-ów, żeby pokazać, co faktycznie przynosi sprzedaż. Dostawałem odpowiedź, że wszystko zostało sprawdzone, ale po działaniach kompletnie nie było tego widać, więc w końcu przestałem je wysyłać.
Najlepszy przykład: jedna kampania wydała około 1000 zł i zrobiła około 200 zł sprzedaży. Sam musiałem zareagować, bo gdybym tego nie pilnował, nie wiem, ile jeszcze budżetu by poszło. Do tego kampania została puszczona akurat w fatalny wakacyjny weekend, kiedy mnóstwo ludzi było na wyjazdach.
Cała optymalizacja w pewnym momencie wyglądała głównie jak wykluczanie kolejnych słów. Zero nowych pomysłów, nowych kampanii czy konkretnych testów. Budżet się wydawał i tyle.
Najgorsze jest to, że wcześniej jako amator sam zrobiłem więcej kampanii, więcej testowałem i lepiej wiedziałem, co u mnie zarabia, a co przepala pieniądze. Po agencji marketingowej oczekiwałem jednak czegoś więcej. Dobrze, że umowę miałem tylko na 4 miesiące. Tragedia moi państwo 🙂





